jak wiadomo auto spala najwiecej przy przyspieszaniu wiec proponuje wyeliminowac ten etap wrzucajac 5 zaraz po 1 biegu. ;p
Offline
http://www.twojeauto.info/index.php?id=1,37,0,0,1,0
3 punkt jest dosyc nie dokladny, 3/4 pedalu gazu w kazdym samochodzie bedzie co innego znaczylo, na roznych biegach, wiec nie wiem jaki on ma sens. Jezeli chcemy zmniejszyc spalanie proponuje wyeliminowac dynamiczne przyspieszenia
***-unikanie jazdy na luzie; redukcja biegów (poniżej 1200 obr./min) podczas planowego***
Ten punkt dla mnie to zagadka, dlaczego mam unikac jazdy na luzie??( Pomijam aspekt bezpieczenstwa kiedy jest slisko)
Jazda na luzie to w nowoczesnych dislach spalanie kolo 0,5 l h w benzyniakach okolo litra obroty w granicach 1k, w silnikach z wtryskiem obroty przy jezdzie na luzie beda troche wyzsze niz na postoju. Ale ja zachecam do jazdy na luzie.
***-wyłaczanie zbędnej elektryki,***
Ten punkt jest dla mnie najwazniejszy, a przez ludzi niedoceniany, prosze wylaczyc swiatla mijania i juz spalanie skoczy w dol o litr gazu
Proponuje kupic dodatkowe swiatla do jazdy dziennej, zwroca sie bardzo szybko , maja zarowki 21W
Offline
Ten punkt 3 wcale nie jest taki niedokładny. Dociśnięcie pedału gazu do 3/4, to w miarę dokładna instrukcja i mówi mniej więcej tyle: podaj określoną dawkę paliwa (ok. 3/4 maksymalnej wtryskiwanej jednorazowo) do cylindra. Być może tzw. "gaz do dechy" w porównaniu do "gaz do 3/4" nie powoduje wzrostu przyspieszenia proporcjonalnego do zużycia paliwa, podobnie jak w komputerach procesor 2GHz wcale nie jest o 1/4 wydajniejszy od 1,5GHz.
Jazda na biegu jałowym i jazda na luzie nie mają zbyt dużej różnicy w spalaniu, dawka paliwa podawana do cylindra przy puszczonym gazie jest taka sama, czy będziemy na luzie, czy na biegu, a dodatkowo niektóre samochody mają problemy ze skrzyniami, bo coś się tam odkręca przy jeżdżeniu na luzie (ponoć golfy III i inne VW tej generacji są skazane na częstsze wizyty w serwisie ze skrzynią biegów).
Offline
heh, nie zgodze sie
nie jest to tak do konca jak piszesz
odnosnie 3/4 gazu . Jezeli jedziesz wolno i ekonomicznie, obroty masz w dolnym zakresie i chcesz dynamicznie przyspieszyc. Kiedy naciszniesz 3/4 gazu otworzysz przepustnice ale czesc paliwa ktora sie przez nia przeleje zostanie nie spalona. (wyjatki turbo)
Dlatego ze auto z silnikiem wolnossacym zanim zacznie prawidlowo spalac dawke benzyny ktora dostaje, bedzie musialo wytworzyc podcisnienie do zassania powietrza. Dlatego zalecam naciskac rownomiernie co raz mocniej pedal gazu az dojdzie do dechy. Moze będzie to powodowac troche mniejszym przyspieszeniem ale prawie cala benzyna trafi do spalenia w cylindrach a nie w katalizatorze jezeli nacisniemy odrazu 3/4. Polecam to sprawdzic na drodze.
Co do samego 3/4 nie wiem dlaczego akurat ma to byc 75 %- a nie 80, albo 70 % - oczywiscie napisanie wcisnij prawie do konca ale nie do dechy tez nie daje wiecej konkretow, dlatego ten punkt uwazam za nie trafiony, zwlaszcza jezeli chodzi o ekonomiczna jazde
cytat "Być może tzw. "gaz do dechy" w porównaniu do "gaz do 3/4" nie powoduje wzrostu przyspieszenia proporcjonalnego do zużycia paliwa, podobnie jak w komputerach procesor 2GHz wcale nie jest o 1/4 wydajniejszy od 1,5GHz. - tutaj sie w pelni zgadzam dlatego pisze j.w.
buehehehe
nie wiem od czego zaczac
cytat: Jazda na biegu jałowym i jazda na luzie nie mają zbyt dużej różnicy w spalaniu " ---No nie maja zadnej bo bieg jalowy to inaczej luz..
Ale zakladam ze chodzilo ci o roznice jazdy na biegu bez gazu i na luzie" --- Delikatnie mowiac
mylisz sie bardzo. Roznica jest i w przypadku aut o duzych silnikach i ciezarowkach jest dosyc duza.
cytat: "dawka paliwa podawana do cylindra przy puszczonym gazie jest taka sama, czy będziemy na luzie, czy na biegu" --- Oczywiscie ze tak nie jest
skad ten pomysl.
Jazda na luzie bedzie powodowala ze silnik bedzie pracowal przy zamknietej przepustnicy i paliwo bedzie dostawal specjalnym kanalikiem w gazniku lub przez minimalna szczeline na przepustnicy. Obroty beda 0,9 -1,6 zalezy ile kto tam ma (troche powiekszone)
Jazda bez gazu na biegu przy niskich obrotach będzie wygladac roznie w roznych silnikach i moze wynosic mniej niz na luzie!. Natomiast jazda przy wysokich i srednich obrotach bez gazu mimo puszczonej przepustnicy bedzie powodowal podcisnienie w gazniku i wtrysku. To spowoduje ze paliwo bedzie zasysane i spalane nie beda to kosmiczne ilosci, ale znacznie ponad luz. Auta ktore maja komputery ograniczaja to spalanie, widza ze obroty sa duze a czujnik polozenia przepustnicy jest w pozycji zamknietej i zmniejszaja dawke paliwa do bezpiecznej zeby silnik nie zgasl.
Ciekawa rzecza jest tutaj przerobienie takiego auta na gaz. Takiego tzn benzyniaka na wtrysku - a to podejrzewam sporo aut. Zamontowanie prostej instalacji gazowej ktora jest bez komputera ( I gen) lub prostych ( II gen) ktore maja kompa ale są polaczone jedynie z sonda lambda. Tutaj tez zostanie zasysany gaz przez podcisnienie w kolektorze.
Na pewno to nie jest to samo Scotty, roznica jest.
Jezeli w twoim przypadku nie ma roznicy w spalaniu wynika to z tego ze ktos nad twoim silnikiem mocno myslal zebys ty tej roznicy nie widzial.
Mowa o tym ze w golfie III sie psuja skrzynie to juz bajka.
Ja dosyc duzo jezdze na luzie w octavi czyli golf4 i nic mi jeszcze nie odpadlo
No i chyba nie jest dobrym powodem to zeby wszyscy spalali wiecej paliwa dlatego ze jakies tam serie golfa maja ruchoma skrzynie.
No chyba ze sie ma golfa
Pzdr
roko
Offline
Panie doktorze rokoski,
Niezły wykładzik na temat spalania. Szczerze mówiąc nie za wiele z tego zrozumiałem, ale to może przez godzinę o której to czytam. Zajrzę do tematu jeszcze raz z rana, aby dokładnie przeanalizować o co chodzi.
W każdym razie wyrazy uznania za tak wyczerpującą odpowiedź. ![]()
Offline